Treningi młodzieży i dorosłych • Mokotów (SP 98) - Morskie Oko
Treningi od podstaw dla młodzieży i dorosłych

Jak szybko będą efekty treningu sztuk walki?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez osoby rozpoczynające trening. Jest ono zrozumiałe – nikt nie chce tracić czasu i każdy chciałby możliwie szybko zobaczyć rezultaty. Problem polega na tym, że nie ma jednej odpowiedzi właściwej dla wszystkich. Najpierw trzeba ustalić, co właściwie rozumiemy przez „efekt”.

Czym jest efekt treningu?

Dla jednej osoby efektem będzie nauczenie się kopnięcia frontalnego lub okrężnego. Ktoś inny będzie chciał kopać na wysokość głowy. Jeszcze ktoś uzna za efekt możliwość stoczenia dwóch rund po dwie minuty.

Ale z jakim przeciwnikiem: początkującym, średniozaawansowanym czy doświadczonym (o ile uda się nam już ustalić jak definiować poziom zaawansowania)? Czy chodzi o wygranie walki, zachowanie techniki mimo zmęczenia, a może o to, aby nie spanikować i właściwie reagować?

Nie ma jednego całkowicie obiektywnego kryterium określającego poziom ćwiczącego. Staż, stopnie i wyniki sportowe wiele mówią, ale nie opisują wszystkich umiejętności. Bezpieczniej jest mówić o efekcie, gdy określimy konkretny zakres materiału: kilka podstawowych kopnięć, ciosy proste, sierpowe i haki. To już coś mierzalnego. Trzeba jednak pamiętać, że poznanie techniki nie oznacza jeszcze umiejętności zastosowania jej w walce.

Można prawidłowo wykonać kopnięcie na tarczy, ale czy będzie ono wystarczająco szybkie i silne? Czy wykonamy je we właściwym momencie? Czy zachowamy równowagę, gdy przeciwnik zmieni dystans albo odpowie własnym atakiem? Poznanie ruchu jest dopiero początkiem. Później trzeba go utrwalić, połączyć z innymi technikami i nauczyć się stosować wobec poruszającego się przeciwnika.

Czy efektem jest skuteczność na ulicy?

Czasami pytanie brzmi naprawdę: „Po jakim czasie będę potrafił obronić się na ulicy?” Albo: „Kiedy poradzę sobie z dwoma agresorami?”. Tutaj również nie ma prostej odpowiedzi. Kim są ci agresorzy? Czy sami trenują? Czy regularnie uczestniczą w bójkach? Czy działają razem? Czy mają niebezpieczne przedmioty? Gdzie dochodzi do ataku?

Nawet osoba z wieloletnim doświadczeniem sportowym może mieć problem w sytuacji, w której nie obowiązują żadne zasady, a o przebiegu zdarzenia decydują zaskoczenie, otoczenie i przypadek. Jak mielibyśmy to wiarygodnie sprawdzić? Zamówić dwóch oprychów, którzy dokonają niezapowiedzianego ataku? Rzeczywista przemoc jest nieprzewidywalna. Trening zwiększa sprawność, opanowanie, zdolność reagowania i szanse na poradzenie sobie w niebezpiecznej sytuacji, ale nie daje gwarancji zwycięstwa w każdej możliwej konfrontacji.

Motywacja i uczciwość wobec siebie

Na szybkość postępów wpływa przede wszystkim motywacja. Czy przychodzisz na trening dlatego, że naprawdę chcesz ćwiczyć? Czy akceptujesz wysiłek i to, że nie każda technika od razu będzie wyglądała dobrze? Czy dajesz z siebie tyle, ile danego dnia rzeczywiście możesz?

Każdy ma czasem gorszy dzień. Można być zmęczonym nauką lub pracą, gorzej spać albo dopiero zaczynać treningi i potrzebować częstszych przerw. Trzeba jednak zachować uczciwość wobec siebie i odróżniać rzeczywistą potrzebę odpoczynku od szukania okazji do unikania wysiłku.

Trener może tłumaczyć, poprawiać i motywować, ale nie wykona pracy za ćwiczącego. Jak mówi stare powiedzenie: można zaprowadzić konia do wodopoju, ale nie można zmusić go, aby się napił.

Wytrwałość i stosunek do przegranej

Z motywacją wiąże się wytrwałość. Ważne jest to, jak reagujemy na nieudany trening, słabszy sparing albo przegraną walkę. Czy próbujemy zrozumieć popełnione błędy, czy tracimy zapał?

Przegrana może pokazać, że źle oceniamy dystans, opuszczamy gardę, reagujemy zbyt późno albo tracimy technikę pod wpływem zmęczenia. Jeżeli potrafimy wykorzystać tę wiedzę, przegrany sparing może być bardziej wartościowy niż łatwe zwycięstwo. Osoby, które nie traktują każdej przegranej jako ostatecznej porażki, lecz jako informację i materiał do dalszej pracy, zwykle rozwijają się dłużej.

Regularność, intensywność i jakość treningu

Inne efekty daje trening raz w tygodniu, a inne regularna praca wykonywana przez wiele miesięcy. W naszej Akademii zajęcia odbywają się dwa razy w tygodniu po 90 minut. Taki rytm pozwala rozwijać sprawność, koordynację, technikę i umiejętność prowadzenia walki. Warunkiem jest jednak systematyczność.

Intensywność ma znaczenie, ale więcej nie zawsze oznacza lepiej. Jeżeli przesadzimy z obciążeniami, organizm może odpowiedzieć przemęczeniem lub kontuzją, która zatrzyma rozwój na kilka tygodni. Samo zmęczenie nie jest jeszcze dowodem dobrego treningu. Można bardzo mocno zmęczyć ćwiczących, przekazując im przy tym niewiele wiedzy. Każde ćwiczenie powinno czemuś służyć: rozwijać siłę, szybkość, wytrzymałość, równowagę, koordynację, technikę, reakcję albo zdolność podejmowania decyzji w walce.

Nie przygotowujemy wszystkich ćwiczących do igrzysk olimpijskich, dlatego nie ma sensu prowadzić każdego treningu na najwyższych obrotach. Trening powinien być wymagający, ale warto poświęcić więcej czasu na jakość ruchu, technikę, pracę w parach i umiejętność prowadzenia walki.

Szczególnie ważna jest koordynacja. Dzięki niej potrafimy kontrolować ciało, łączyć ruchy, zachowywać równowagę i reagować na zmieniającą się sytuację. W sztukach walki nie wystarczy być silnym. Trzeba jeszcze umieć tę siłę wykorzystać. Nie wystarczy być szybkim. Trzeba rozpocząć ruch we właściwym momencie.

Predyspozycje, wiek i rozwój

Nie wszyscy zaczynają z tego samego poziomu. Osoby mające dobrą koordynację, szybkość, koncentrację, siłę i odwagę mogą wcześniej zauważać postępy. Predyspozycje nie gwarantują jednak sukcesu. Wielu utalentowanym osobom zabrakło systematyczności, cierpliwości albo umiejętności znoszenia przegranych. Rezygnowały szybciej niż osoby początkowo słabsze, ale bardziej pracowite.

Znaczenie ma również wiek i etap rozwoju. Młodsze dzieci uczą się przede wszystkim przez zabawę. Nie oznacza to, że trening nie jest poważny. Odpowiednio przygotowane gry i zadania rozwijają koordynację, reakcję, orientację przestrzenną, współpracę i przestrzeganie zasad. U młodzieży ważny jest nie tylko rozwój techniki, ale również umiejętność przyjmowania uwag, radzenia sobie z przegraną, koncentracji i współpracy z grupą.

Dorośli często szybciej rozumieją wyjaśnienia techniczne i potrafią analizować własne błędy. Mogą jednak zaczynać trening z mniejszą ruchomością, słabszą kondycją, dawnymi urazami lub schorzeniami. Dlatego nie należy oceniać wszystkich według jednego tempa i jednego kryterium postępu.

Regeneracja i styl życia

Na efekty wpływa także to, co dzieje się poza salą treningową. Znaczenie mają sen, sposób odżywiania, codzienna aktywność, stres i czas przeznaczony na regenerację. Osoba niewyspana i przemęczona będzie miała większy problem z koncentracją, zapamiętywaniem ruchów i kontrolowaniem reakcji.

Odpoczynek nie jest przeciwieństwem treningu. Jest jednym z warunków rozwoju. Ponownie jednak potrzebna jest uczciwość wobec siebie – rozsądna regeneracja nie powinna stać się usprawiedliwieniem dla rezygnowania z aktywności przy każdej trudności.

Trener i metodyka

Doświadczony trener z wiedzą i umiejętnością jej przekazywania jest ważnym ogniwem w rozwoju ćwiczącego. Nie każdy wybitny zawodnik automatycznie staje się dobrym trenerem. Umieć wykonać technikę to nie to samo, co umieć wyjaśnić ją innej osobie.

Trener powinien wiedzieć nie tylko, czego uczy, ale również po co, w jakiej kolejności i za pomocą jakich metod. Potrzebuje wiedzy technicznej, pedagogicznej i psychologicznej. Powinien umieć dostosować ćwiczenia do wieku, poziomu i możliwości uczestników. Dobry trener nie jest po to, aby jedynie zmęczyć grupę. Jego zadaniem jest prowadzenie procesu rozwoju.

Kiedy więc pojawią się efekty?

Pierwsze efekty można zauważyć dość szybko. Może to być lepsza kondycja, większa swoboda ruchu, poprawa koordynacji, poznanie podstawowych technik albo mniejszy stres podczas ćwiczeń w parach. Na bardziej złożone rezultaty potrzeba więcej czasu. Płynne łączenie technik, zachowanie opanowania podczas sparingu i umiejętność świadomego prowadzenia walki rozwijają się stopniowo.

Zamiast nieustannie czekać na jeden ostateczny efekt, warto potraktować każdy trening jako część drogi. Cenić również te zajęcia, podczas których niewiele wychodzi, a także te, na które nie chciało się przyjść, ale mimo to przyszliśmy. Czerpać wiedzę z przegranych i dalej pracować wtedy, gdy pojawiają się trudności. Właśnie w ten sposób rozwija się mentalność wojownika: wytrwałość, odpowiedzialność i uczciwość wobec siebie.